Prawo zatrzymania towaru przez przewoźnika w Konwencji CMR

ID-10073060W kontaktach z przewoźnikami, z różnym natężeniem, ale stale powraca pytanie o dopuszczalność zatrzymania ładunku, w sytuacji gdy zleceniodawca przewozu zalega wobec przewoźnika z należnościami z innych zleceń lub zachodzi obawa , ze nie wywiąże się z płatności za wykonywany przewóz. Co prawda w art. 57 Prawa przewozowego przewidziano dopuszczalność zastawu na przesyłce w celu zabezpieczenia roszczeń wynikających z umowy przewozu. Konwencja CMR , która w pierwszej kolejności ma zastosowanie do przewozu międzynarodowego, także przewiduje taką możliwość, jednak pod ściśle określonymi warunkami. W sprawie takiej wypowiedział się wprost Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 4 grudnia 2003 r. (sygn.akt I ACa 696/03) Continue reading

Naruszenie plomb a odpowiedzialność przewoźnika przy braku szkody w towarze

1388249073_14184ac2a1_oTreść umowy przewozu międzynarodowego zależy od woli stron. Konwencja CMR określa pewien wzorzec umowy, wyznacza pewne ramy wzajemnych praw i obowiązków stron tej umowy. Poprzez wpis do listu przewozowego treść umowy może ulegać doprecyzowaniu. Czasem może się to odbyć w ogóle bez wiedzy przewoźnika, wskutek działań jego kierowcy. Przykładem takiej modyfikacji jest wpisanie numeru plomby do listu przewozowego przez kierowcę, bez żadnych dalszych doprecyzowań lub instrukcji w jakimkolwiek innym dokumencie. Ta banalna z pozoru czynność może mieć swoje niespodziewane konsekwencje u odbiorcy, szczególnie gdy przewożony ładunek podlega podwyższonym wymogom sanitarnym. Problem ten spotyka się w transportach do Wielkiej Brytanii, kiedy grupy nielegalnych emigrantów usiłują dostać się na teren tego kraju w jednostkach ładunkowych zestawu.     Continue reading

Przyjęcie mandatu a odmowa wypłaty odszkodowania

cropped-ID-10077991.jpgKancelaria reprezentuje zagranicznego klienta w postępowaniu o uchyleniu mandatu karnego w wysokości 300 zł. Mandat Policja nałożyła za naruszenie przepisów Prawa o ruchu drogowym.  Pojazd z ładunkiem znalazł się w rowie. Kierowca twierdzi, że usiłował ominąć zwierzę, które nagle wbiegło na jezdnię, podczas mgły. Policja, że brak śladów  hamowania świadczy o zaśnięciu kierowcy.  Sprawę komplikuje to , że  kierowca nie znał polskiego i rozmowa między nim a Policją przebiegała w języku „międzynarodowym”. Trzeba też przywrócić termin do zaskarżenia mandatu, co wcale nie jest takie proste. Mamy za sobą dwie rozprawy , a na trzecią czekamy. Rzecz jednak nie  w tych 300 zł. Chodzi o coś znacznie więcej. Continue reading